Chiny na wakacje cz.3 Hebei

Jakie dwie rzeczy skrywa chińska prowincja Hebei, których nigdzie indziej na świecie nie zobaczymy i nie doświadczymy?

Odwiedziliśmy już grobowce dynastii Qing, kompleks świątynny i pałacowy w Chengde, a teraz pora na „zwiedzanie” nocne. Tak, kolejną atrakcję można podziwiać wyłącznie po zachodzie słońca. A mowa o Royal Palace Performance (Przedstawienie Pałacu Królewskiego) pod gołym niebem. Przedsięwzięcie jest na skalę, która nie występuje nigdzie indziej na świecie. Sceną jest kilka pobliskich wzgórz, liczba aktorów którzy pojawiają się jednorazowo na scenie sięga liczby powyżej 100 osób, a sceny bitewne rozgrywane z udziałem kawalkady jeźdźców zapierają dech w piersiach. Na ogromnych ekranach wyświetlany jest scenariusz w języku angielskim, dlatego nie musimy przejmować się brakiem znajomości języka chińskiego. Jeżeli też znamy dzieje cesarza z dynastii Qing – Kangxi , którego życie przedstawia spektakl będziemy mogli skupić się wyłącznie na podziwianiu efektów specjalnych i gry aktorskiej.
A bilet? Bilet kosztuje ok. 100 zł. To jest jak za darmo za popis takiego kunsztu.

chengde-royal-palace-performance

wjazd_wojska , w-krainie-jezior , taniec – krótkie filmy z przedstawienia dla ciekawych 🙂

Drugą atrakcją jest jedna z najlepiej zachowanych części muru chińskiegoJinshanling.  Tu już widzimy dobre przygotowanie pod turystę zagranicznego – pojawiają się napisy w kilku językach oraz infrastruktura dodatkowa – duże parkingi, toalety, sklepy z pamiątkami. Na samym murze chińskim wodę również kupimy oraz przysiądziemy na ławce.

jinshanling-mur-chinski

Do wyboru mamy kilka tras, na najkrótszą musimy poświęcić ok. 40 minut. Ciekawostką jest to, że w tej części muru jest dostęp do Wi – fi (sprawdziłam przesyłając zdjęcia do Polski poprzez aplikację WhatsApp :p).
Średnia wysokość muru wynosi 10 mszerokość na górze na tym odcinku ok. 4 m. Nie są to wartości „zwalające z nóg”.  Nietrudno się nie zgodzić, że budowla ta zawdzięcza swoją wspaniałość dzięki długości na jaką się rozciąga – 6 259,6 km ! Widok z góry zapiera dech w piersiach.

jinshanling-mur-chinski-latem

Jinshanling-sekcja-chinskiego-muru – filmik

Warto więc wyruszyć poza granice Pekinu (Beijing) i odwiedzić inne zakamarki Hebei? 🙂

Małgosia

 

 

 

 

Chiny – 7 rzeczy o których wcześniej nie wiedziałeś

  1. Słońce – wróg nr 1! Kobiety chronią się jak mogą, a sposobów jest wiele – kapelusze, parasole, osłony czy plażowe facekini:

Ochrona przeciwsłoneczna Chiny facekini parasol czapka

  1. Tanie chińskie rzeczy? Znamy to? Tylko dla Europejczyków. Sami Chińczycy z miast kupują markowe produkty z najwyższej półki – od kosmetyków poprzez ciuchy i auta.
    IMG_20160618_142115
  2. Brak nr rejestracyjnego na aucie? Działanie celowe. W dużych miastach często koszt rejestracji auta przekracza wartość zakupionego samochodu.
    IMG_4112
  3. Zajęcia taneczne na chodniku w środku miasta  to „chleb powszedni” .

    Chiny zabawa i tańce na placu nocą

  4. Chińczycy noszą spiczaste kapelusze? Relikt przeszłości obecny głównie na prowincji.
    20160619_110908 (1)
  5. Stuletnie jaja  pídàn są obrzydliwe? Trzymane 100 dni w ziemi jajka w smaku są lekko słone i dość smaczne, a konsystencja białka przypomina naszą polską galaretę wieprzową 🙂
    pidan stuletnie jaja
  6. Operacje plastyczne oczu wciąż bardzo popularne. Mają zapewnić sukces m. in. w znalezieniu męża jeszcze podczas studiów.
    operacje oczu Chiny

A może Wy również dowiedzieliście się o czymś niezwykłym podczas swojej podróży do Chin?

Małgosia

Chiny na wakacje cz.2 Hebei

No właśnie, na grobowcach w  Zunhua o których mówiłam w pierwszej części wspaniałość prowincji Hebei dopiero się zaczyna…

Ruszając 150 km na północ do Chengde ujrzymy przepiękne, górzyste wzniesienia pełne bujnej zieleni a na miejscu, na miejscu czekają na nas liczne świątynie i Letni Pałac Cesarski. Obie atrakcje wpisane są na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

chengde-droga-i-gory

Ok. 10 km na północ od Chengde  znajduje się niezwykły, buddyjski kompleks świątynny wybudowany za panowania dynastii Qing w XVIII wieku.

W Świątyni Puning ( Pǔníng Sì, Świątynia Dużego Buddy, Świątynia Powszechnego Spokoju)  znajduje się jeden z największych drewnianych posągów Bodhisattva Avalokiteśvara (prawie 23 m wysokości!). Jest to miejsce gdzie wierni paląc kadzidła mogą pomodlić się do swojego patrona.

img_3875

Świątynia Puning – film

Kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się Świątynia Doktryny Potaraka (Świątynia Putuo Zongcheng)  wzorowana na Pałacu Potala w Lhasie, w Tybecie. W miejscu tym Ci, którzy opuścili swój rodzinny Tybet i szczęśliwie przebyli podróż mogą zawiesić flagę modlitewną przywiezioną z kraju. Flagi modlitewne mają 5 kolorów, które symbolizują 5 elementów przyrody, z których składa się świat: czerwony – ogień, niebieski – niebo, zielony – wodę, żółty – ziemię i biały – wiatr i powietrze. Na flagach w języku tybetańskim wypisane są mantry. Mantra to niejako odpowiednik modlitwy chrześcijańskiej. Turyści mogą taką flagę zakupić na miejscu. Flaga jest później zawieszana na masztach przez obsługę świątynną.

potaraka-potala-swiatynia

Wokół świątyni znajdziemy również młynki modlitewne, na których wypisane są mantry. Jedno obrócenie młynka równa się odmówieniu jeden razy modlitwy na nim wyrytej. Intencje modlitewne mogą znajdować się również wewnątrz bębenka.

W takim miejscu nie może też zabraknąć pamiątek (jednak znalezienie pocztówki póki co graniczy jeszcze z cudem, chyba nie są popularne) :

img_3878

Ok. 3,5 km od centrum Chengde znajduje się Letni Pałac Cesarki dynastii Qing (Bìshǔ Shānzhuāng) zbudowany również w XVIII wieku (budowa trwała 89 lat!). Cały kompleks otoczony jest murem o długości 10 km a jego pow. wynosi 5,6 km2. Na tej ogromnej przestrzeni zostały ukazane w miniaturze krajobrazy i budowle z różnych regionów Chin. Znajdziemy tu tereny lesiste, jeziora jak i trawiaste połacie symbolizujące mongolskie równiny. Odwiedzając to miejsce możemy choć w pigułce poznać różnorodność kraju jakim są Chiny.

chengde-letni-palac-cesarki-mountain-resort

W sezonie letnim cesarz uciekał tutaj wraz z całą swoją rodziną z rozgrzanej stolicy – Beijing (Pekin).  Jego ulubionym miejscem był budynek stworzony z drzewa Nanmu (楠木). Dzięki jego właściwościom wewnątrz budynku panowała przyjemna temperatura. Oprócz komfortu, cesarz mógł z Chengde lepiej kontrolować podbite północno – wschodnie tereny cesarstwa.

Nanmu Chengde Mountain Resort

Na koniec trzeba zaznaczyć, że oba kompleksy są jeszcze dość zaniedbane po okresie rewolucji kulturalnej. Obecnie trwają prace nad przywróceniem im świetności. Niestety nie znajdziemy na miejscu opisów, znaków w języku angielskim, dlatego najlepiej wybrać się na zwiedzanie z przewodnikiem, który będzie mógł przybliżyć nam historie które skrywają te miejsca.

Ale, ale przed nami są jeszcze dwie atrakcje prowincji Hebei, których nie zobaczymy nigdzie indziej na świecie … ale o tym następnym razem. 🙂

Małgosia

Chiny na wakacje cz.1 Hebei

Skoro mamy już za sobą rozważania dot. najczęstszych skojarzeń związanych z  atrakcjami turystycznymi Chińskiej Republiki Ludowej chciałabym zaproponować wyjazd do oddalonych o 140 km od Pekinu (Beijing) Wschodnich Grobowców Dynastii Qing.  Dynastia Qing wywodząca się z narodu mandżurskiego, wyparła  w XVII wieku chińską dynastię Ming i niepodzielnie panowała od 1644 do 1911 roku w Cesarstwie Chińskim.

Wschodnie Grobowce dynastii Qing sa  największym  oraz najlepiej zachowanym kompleksem mauzoleów w Chinach. Miejsce  zostało starannie wybrane w regionie Zunhua a całość w zamyśle twórców miała ukazywać idealną harmonię między dziełem człowieka a natury wg zasad Feng shui oraz hierarchii społecznej.

Beijing-grobowce dynastii Quing

Cały teren grobowców zajmuje ok. 80 km2, jest to więc teren który trzeba przemierzyć autobusem/autem, ponieważ od bram wjazdowych do samych grobowców będziemy jechać ok. 10-15 min. Po drodze będziemy mijać grobowce licznych dostojników. Każdego z nich pilnują kamienni strażnicy w postaci zwierząt. Należy pamiętać, ze w całym kompleksie pochowanych jest: 5 pierwszych cesarzy Chin dynastii Qing (Shunzhi, Kangxi, Qianlong, Xianfeng, Tongzhi), 15 cesarzowych, 136 konkubin (sic!), 3 książąt oraz 2 księżniczki.

Wschodnie Grobowce dynastii Quing

Do właściwych grobowców cesarzy prowadzi ścieżka ocieniona drzewami iglastymi. Po drodze możemy zrobić sobie zdjęcie z białym pawiem lub zakupić chińskie migdały oraz inne specyfiki. Miniemy również inne zabudowania, gdzie cesarz oraz jego świta byli przygotowywani na odejście. W jednym z budynków znajduje się niebywała sala pamięci z obrazami cesarzy oraz cesarzowych.

grobowce dynastii Quing Hebei

Do miejsca pochówku największych mocarzy schodzimy na dół schodami czując jak ogarnia nas wszechobecny chłód kamienia z którego jest wykonany grobowiec, mimo, że na zewnątrz może być ponad 35 stopni C. W ostatniej komnacie możemy zobaczyć  kwiaty, drobne słodycze oraz pieniądze, które zostawiają odwiedzający na znak szacunku.

grobowce cesarzy chin dynastia Quing

Na grobowcach w  Zunhua wspaniałość prowincji Hebei dopiero się zaczyna… 🙂

Małgosia

Chiny to nie tylko chiński mur

Słyszymy Chiny i jaki obraz widzimy przed oczami? Co kojarzy nam się z drugim, największym państwem w Azji?

Najczęstsze odpowiedzi to: panda, mur chiński, Pekin i Szanghaj. Niektórzy wymieniają Zakazane Miasto, cesarską siedzibę dynastii Ming i Qing, oraz Terakotową Armię Pierwszego Cesarza Qin Shi Huang w Xi`an.

chiny symbole

Chińska Republika Ludowama dużo więcej do zaoferowania odwiedzającym ją turystom. Jedyną barierą jest język, bo ciągle język angielski nie jest nawet w środowisku turystycznym popularny.  Nie wspominając już o oznakowaniu eksponatów i zabytków, które w wielu miejscach mają jeszcze opisy wyłącznie w języku chińskim.  Jednakże, gdy wybierzemy się na wycieczkę, gdzie jest obecny tłumacz/pilot  będziemy mogli cieszyć się w pełni, korzystając z uroków miejsc o których nie podejrzewalibyśmy, że w Chinach istnieją.

Warto uzmysłowić sobie, że Chiny ze swoją pow. 9 597 000 km2 są prawie tak wielkie jak Europa (pow. 10 180 000 km2) i tak samo jak Europa są zróżnicowane. Jaka Hiszpana czy Włocha nie pomylimy z rodowitym Skandynawem tak rodzimy mieszkaniec północnej części Chin w pobliżu Pekinu będzie różnił się od chińczyka zamieszkującego np. południowy, nadmorski region Kuangsi. Nam Europejczykom większość azjatów wydaje się bardzo podobna. Jednak gdy więcej czasu spędzimy wśród nich dostrzeżemy, że każdy jest inny.

Europa Chiny powierzchnia odległość

Chciałabym zaprosić wszystkich do odkrywania tych różnic i do poznania lepiej tego cesarskiego kraju. W kolejnym wpisie chciałabym zdradzić Wam kilka tajemnic dot. regionu północno – wschodniego Chin – Hebei.

Małgosia